NapieranieNapierać powinniśmy nie na Boga!

Bo On jest nam zawsze przychylny. Ale naszą determinację i duchowy napór w modlitwie powinniśmy skierować przeciw złemu, bo mamy postępować tak jak Jezus. On niweczył dzieła diabła – zatem i my powinniśmy to czynić.

Mamy wystarczającą władzę i autorytet duchowy, aby w miejscu, gdzie aktualnie jesteśmy, sprzeciwiać się diabłu i wyrzucać zło. Bóg Ojciec wyposażył nas już we wszelkie umiejętności i wszelką władzę duchową, aby zaprowadzać Królestwo Boże w miejscy, w którym nas postawił.

Więc o to już nie musimy się modlić – o namaszczenie i autorytet nad światem duchowym – to już mamy od Ojca.

Ale powinniśmy, w imię Jezusa, usuwać zło z naszego życia, z naszego otoczenia, jakąkolwiek ono przyjęło postać. Wszelkie zło pochodzi od diabła, a my otrzymaliśmy w Jezusie władzę, aby usunąć je z naszego życia i z naszego otoczenia.

Co to za zło?
To wszelki grzech, wszelkie choroby, niepowodzenie finansowe, bieda, odrzucenie, zniewolenie, wszelkie nałogi itp. Zacznijmy więc wprowadzać Królestwo tam, gdzie stoimy.

 

Napieranie w modlitwie
Tagi: